Poniatowski za dnia...

Naszło mnie na spacery w dobrze znane rejony...



Z tą miłością to może bym nie przesadzał - ale ładnie się komponowało :)
Natomiast taki już Poniatowski w świetle dnia traci sporo swojego nocnego uroku...



A nasz mały 'Armageddon' to tylko kupa śmieci pod mostem...





Zdecydowanie wolę to samo miejsce w nocy, jak tu i tu :)


Related Posts with Thumbnails